wtorek, 26 listopada 2013

Protezy piersiowe a rak piersi

Chroń piersi, nie daj się nowotworowi!
Mimo, że obecnie protezy piersiowe produkowane są na bardzo wysokim poziomie zarówno to pod kątem bezpieczeństwa jak i pod kątem wytrzymałości to nadal trwają zacięte dyskusje, nad ewentualnym wpływem protez piersiowych na raka piersi. Jest to tym bardziej usprawiedliwione wciąż rosnącym zainteresowaniem zabiegów plastycznych z wykorzystaniem implantów piersiowych. Są one wykorzystywane w operacjach mających na celu powiększenie wizualnie wyglądu piersi oraz w przypadku rekonstrukcji po amputacji piersi z różnych powodów. Liczba kobiet w Polsce, żyjących z protezami piersiowymi liczona jest w setkach tysięcy. W samych Stanach Zjednoczonych żyje ponad 1,5 miliona kobiet z implantami piersiowymi, więc jak widać skala operacji wszczepiania implantów jest ogromna.

Jednym z pytań zadawanych sobie przez sporą część damskiego społeczeństwa jest, czy obecność implantu piersiowego wpływa na zwiększoną zachorowalność na raka piersi? Liczne badania wykazały, że zachorowalność na raka piersi u kobiet z protezami jest mniejsza niż bez protez. Zachorowalność na raka piersi kobiet, które nie miały wykonanego zabiegu plastycznego potrafiła być nawet trzykrotnie większa, niż u kobiet z implantami. Mając na uwadze te dość zaskakujące wyniki zaczęto się zastanawiać, co powoduje, zmniejszoną zachorowalność na raka piersi kobiet z protezami piersiowymi. Do chwili obecnej nie znaleziono jednoznacznej odpowiedzi mogącej wytłumaczyć ochronne działanie protez piersiowych. Lekarze jednak przedstawili kilka argumentów, które w pewnym stopniu tłumaczą zależność między ryzykiem zachorowalności na raka, a implantami piersiowymi.

Implanty piersiowe są ciałem obcym, co do tego nie ma wątpliwości. Ich obecność stymuluje układ obronny do wytężonej pracy. Wzmożona aktywność układu obronnego jest w stanie szybciej wykryć komórki rakowe i zniszczyć je zanim zdążą rozgościć się na dobre. Kolejna kwestia to ucisk, jaki implanty piersiowe wywierają na gruczoły piersiowe. Wpływają na zmniejszony przepływ krwi, a tym samym wolniejszą przemianę komórek zarówno tych zdrowych jak i nowotworowych. Dodatkowa korzyść z obecności implantów piersiowych to większa profilaktyka przeciwnowotworowa. Częściej oglądamy i dotykamy swoje nowe piersi, poddajemy się regularnym kontrolom lekarskim te wszystkie czynności wpływają na szybsze wykrycie ewentualnego nowotworu i zwalczenia go w zarodku. Jak widać protezy piersiowe nie tylko nie wywołują raka piersi, ale też pomagają zmniejszyć ryzyko wystąpienia nowotworu. Poza tym przy okazji wszczepienia implantów rośnie świadomość pacjentki na temat zagrożenia rakiem, zwiększa czujność i wymusza w pewnym stopniu większą dbałość o piersi.

Mimo, że liczne badania i dyskusje potwierdzają brak negatywnego wpływu implantów piersiowych na raka piersi to dyskusje nie ustają. Implanty piersiowe pozwalają na szybsze wykrycie guzków mogących świadczyć o obecności raka, jak wynika z badań u osób, u których były implanty piersiowe, guzy nowotworowe były zdecydowanie mniejsze, co również wpływa na skuteczniejsze leczenie.

Nadal pozostaje kwestia rekonstrukcji piersi po usuniętym nowotworze, czy obecność implantu piersiowego nie przyczyni się do częstszych nawrotów choroby? Dobrą wiadomością dla kobiet jest fakt, że i w tym przypadku implanty piersiowe nie mają wpływu na nawrót choroby. Równie bezpieczne są operacje powiększenia biustu z użyciem implantów piersiowych jak i zabiegi rekonstrukcji wcześniej amputowanej piersi. Wykonano liczne badania kobiet po mastektomii zarówno tych z odbudowaną piersią jak i bez zabiegu rekonstrukcyjnego. W obu grupach kobiet wyniki były zbliżone do siebie. Z którejkolwiek strony nie patrzeć obecność implantów nie dość, że nie powoduje większego zagrożenia zachorowalności na raka to jeszcze zwiększa profilaktykę a tym samym zmniejsza ryzyko wystąpienia raka piersi.